Kolejny sukces zespołu Kancelarii przed Sądem Najwyższym w sprawie dot. nabycia nieruchomości od syndyka masy upadłości spółki akcyjnej w upadłości likwidacyjnej.

Kolejny sukces zespołu Kancelarii przed Sądem Najwyższym w sprawie dot. nabycia nieruchomości od syndyka masy upadłości spółki akcyjnej w upadłości likwidacyjnej.

W dniu 23 lutego 2017 r. Sąd Najwyższy w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt V CSK 297/16 w całości uwzględnił skargę kasacyjną wniesioną przez zespół Kancelarii w imieniu klienta, który dokonał nabycia nieruchomości od syndyka masy upadłości spółki akcyjnej prowadzącego postępowanie upadłościowe obejmujące likwidację majątku.

Pierwotnie – sprzedawca nieruchomości – syndyk masy upadłości X S.A. w upadłości likwidacyjnej uzyskał w sprawie wytoczonej przeciwko syndykowi masy upadłości Y Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej prawomocny wyrok, na podstawie którego Sąd wyłączył z masy upadłości Y Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej oraz nakazał wydać powodowi – tj. syndykowi masy upadłości X S.A. w upadłości likwidacyjnej zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych dla prowadzenia działalności gospodarczej stanowiący przedsiębiorstwo Y Sp. z o.o., które to przedsiębiorstwo obejmuje m.in. prawo własności przedmiotowej nieruchomości.

Powyższy wyrok został oparty na podstawie art. 70 PUN, który stanowi, iż składniki mienia nienależące do majątku upadłego podlegają wyłączeniu z masy upadłości oraz art. 134 PUN, który stanowi, iż jeżeli czynność upadłego jest bezskuteczna z mocy prawa lub została uznana za bezskuteczną, to co wskutek tej czynności ubyło z majątku upadłego lub do niego nie weszło, podlega przekazaniu do masy upadłości, a gdy przekazanie w naturze jest niemożliwe, do masy upadłości powinna być wpłacona równowartość w pieniądzach. Sąd w w/w wyroku ustalił, że czynności wniesienia aportem przedsiębiorstwa X S.A. do Y Sp. z o.o. na mocy zawartej umowy były bezskuteczne z mocy prawa – przy czym była to bezskuteczność względna. Powyższe ustalenia faktyczne pozwoliły Sądowi na wydanie wyroku opartego na treści art. 134 PUN. Na tej podstawie Sąd nakazał syndykowi masy upadłości Y Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej wydać syndykowi masy X S.A. w upadłości likwidacyjnej zorganizowany zespół składników niematerialnych i materialnych przeznaczonych dla prowadzenia działalności gospodarczej stanowiący przedsiębiorstwo Y Sp. z o.o., które to przedsiębiorstwo obejmuje m.in. prawo własności przedmiotowej nieruchomości (do czego w stanie faktycznym sprawy ostatecznie doszło).

Po uzyskaniu w/w wyroku syndyk masy upadłości X S.A. w upadłości likwidacyjnej dokonał sprzedaży na rzecz klienta Kancelarii w formie aktu notarialnego przedmiotowej nieruchomości, pomimo iż w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości jako właściciel wpisany był w dalszym ciągu Y Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej. Sąd wieczystoksięgowy sukcesywnie odmawiał klientowi Kancelarii wpisanie go jako właściciela nieruchomości uznając, iż syndyk masy upadłości X S.A. w upadłości likwidacyjnej nie był legitymowany do sprzedaży nieruchomości, albowiem w w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości jako właściciel wpisany był inny podmiot, a przywołany prawomocny wyrok nie rodzi takich skutków, które pozwalałyby innemu podmiotowi niż wpisany w treści księgi wieczystej jako właściciel na dokonanie sprzedaży nieruchomości na rzecz nabywcy.

Postanowieniem z dnia 23 lutego 2017 r. Sąd Najwyższy w sprawie rozpoznawanej pod sygn. akt V CSK 297/16 uznał za słuszne stanowisko zespołu Kancelarii, który sporządził skargę kasacyjną przesądzając, iż wyrok, który nakazuje pozwanemu wydanie syndykowi do masy upadłości, przedmiotu umowy, która jest bezskuteczna z mocy prawa, pozwala syndykowi, prowadzącemu tę generalną egzekucję (przez likwidację masy upadłości) na sprzedaż tych rzeczy i praw, tak jakby stanowiły one nadal własność upadłego. Tym samym syndyk masy upadłości X S.A. w upadłości likwidacyjnej był legitymowany do likwidacji masy upadłości (tj. do sprzedaży nieruchomości na rzecz klienta Kancelarii), tak jakby stanowiła ona własność upadłego, pomimo iż w treści księgi wieczystej jako właściciel widniał inny podmiot – tj. Y Sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej.

O dalszych szczegółach sprawy poinformujemy po otrzymaniu pisemnego uzasadnienia.

Mateusz Sieniewicz, adwokat

Udział członka zespołu Kancelarii w konferencji „Przeznaczenie gruntów rolnych na cele inwestycyjne” w Toruniu w dniu 17 listopada 2016 r.

W dniu 17 listopada 2016 r. członek zespołu Kancelarii apl. adw. Klaudia Dzieweczyńska wzięła udział w charakterze prelegenta w zorganizowanej przez COIE w Toruniu konferencji pn. „Przeznaczenie gruntów rolnych na cele inwestycyjne”.

Mecenas Klaudia Dzieweczyńska wygłosiła prelekcję na temat prawnych aspektów zakupu nieruchomości gruntowych pod obiekty produkcyjne i logistyczne.

Poniżej zamieszczamy do pobrania przedstawioną podczas Konferencji prezentację.

prezentacja-jss_2

konferencjakonferencja

Sukces Kancelarii przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie dot. zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Sukces Kancelarii przed Naczelnym Sądem Administracyjnym w sprawie dot. zaskarżenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.

Naczelny Sąd Administracyjny w sprawie skargi na uchwałę rady gminy w podpoznańskiej miejscowości w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu i przekazał temu sądowi sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa dotyczyła wytyczenia poprzecznej drogi gminnej dzielącej działkę skarżących na dwie nierówne części.

Wniesiona przez Kancelarię skarga kasacyjna zarzucała orzeczeniu sądu I instancji brak rozważenia czy działanie rady gminy przy wykonywaniu władztwa planistycznego nie stanowiło nieuprawnionej ingerencji w prawo własności skarżących oraz czy nie stanowiło nadużycia tzw. władztwa planistycznego – wobec braku rozważenia interesu publicznego oraz interesu indywidualnego skarżących, w tym oceny czy ustalenia planu mają charakter optymalny, stanowiący działanie proporcjonalne.

Zarzuty zostały oparte na naruszeniu przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w związku z przepisami wynikającymi z Konstytucji, Kodeksu cywilnego oraz postanowieniami Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności dotyczącymi ochrony prawa własności.

Naczelny Sąd Administracyjny podzielił argumenty podniesione w złożonej przez Kancelarię skardze wskazując w uzasadnieniu (sygn. akt II OSK 2541/14), że obowiązkiem sądu administracyjnego jest dokonanie oceny czy kwestionowany akt planistyczny wprowadzając określone ograniczenia w realizacji przysługującego stronie skarżącej prawa własności podjęty został nie tylko z uwzględnieniem zasad wynikających z przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2 i art. 6 ust. 1 i 2) ale też z poszanowaniem wynikającej z art. 31 ust. 3 Konstytucji zasad zasady proporcjonalności, a w konsekwencji zakazem nadmiernej ingerencji w chronione konstytucyjnie prawo własności (art. 64 ust. 3 Konsytucji).

To ważne orzeczenie dla osób decydujących się na zaskarżenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Treść uzasadnienia potwierdza, że władztwo planistyczne gmin nie jest nieograniczone, zaś każdorazowe ograniczenie prawa własności musi być proporcjonalne. Żaden akt organu nie może być podjęty arbitralnie, bez należytego rozważenia interesów strony, której dotyczy.

Warto zaznaczyć, że zaskarżenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego możliwe jest na podstawie art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym. Stosownie do tego przepisu każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej może – po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia – zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. Skargę składa się za pośrednictwem organu w terminie 30 dni od daty otrzymania odmownej odpowiedzi na wezwanie lub w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania, gdy ody organ nie odpowiedział na wezwanie w ustawowym czasie przewidzianym na załatwienie sprawy.

Anna Sosnowska, adwokat